dzisiaj: 167, wczoraj: 301
ogółem: 139 362
statystyki szczegółowe

Środowe spotkanie miało być świetną okazją do przełamania się po żenującym spektaklu, jaki ponad tydzień temu zafundowali piłkarze Meksyku swoim kibicom.
W środowy wieczór, przy akompaniamencie licznie zebranej "meksykańskiej" publiczności, Nasi piłkarze zaprezentowali zupełnie inne oblicze. Krytykowani tydzień temu zawodnicy pokazali się z jak najlepszej strony, co było widać już od pierwszej minuty tego spotkania. Naprzeciw biało-zielonym wyszła drużyna miejscowej Concordii, która zajmowała do tej pory trzecią lokatę w tabeli, a Meksykanie musieli stawić czoła "młodym wilczkom" dziesięć lat młodszym od niektórych Naszych zawodników. Przed meczem wydawało się, że największym atutem rywali będą takie atrybuty, jak szybkość, zwrotność, dynamika, jednak...było zupełnie odwrotnie. Takie atuty, jak przygotowanie fizyczne połączone z nienaganną techniką były idealną receptą na pokonanie dużo młodszych rywali.
Piłkarze Meksyku skorzystali z zupełnie innego sposobu dokonywania zmian w trakcie meczu, znanego z profesjonalnych turniejów halowych. Zmiany "czwórkami" miały tego dnia dać efekt i taka strategia przez większą część spotkania rzeczywiście się sprawdzała. Już w piątej minucie meczu Meksykanie prowadzili 2:0, a trafienia zaliczyli Michał "Ben Arfa" Kurcbart oraz Łukasz "Owen" Sobczyński. Kiedy po ładnych szarżach Grzegorza Witka wydawało się, że Meksykanie dołożą trzecią bramkę, dwie minuty później głupi błąd przy wyprowadzaniu piłki z autu skutkował stratą futbolówki, a po chwili Jacek Sadlik wyciągał piłkę z siatki. Gospodarze meczu mogli po chwili wyrównać stan meczu, jednak Jacek popisał się świetną interwencją. Po tej obronie Naszego bramkarza nastąpiła szybka kontra, Dariusz Roszyk zagrał wzdłuż bramki do Ben Arfy, a ten pewnie posłał piłkę do siatki i tak oto Meksykanie do przerwy prowadzili 3:1.
Po przerwie kibice oglądali jeszcze większe emocje, szczególnie w pierwszych minutach drugiej odsłony. Minutę po wznowieniu gry przez sędziego miejscowi przeprowadzili ładną akcję i w sytuacji sam na sam interweniować musiał Jacek Sadlik, który przed polem karnym wpadł z impetem na rywala...i po chwili ujrzał czerwoną kartkę. W bramce Jacka Sadlika zastąpił ...Jacek Baran, który nie miał szans przy ładnym uderzeniu z rzutu wolnego będącego efektem wspomnianego wcześniej faulu. Wynik 2:3 mógł spowodować niepokój w szeregach gości, jednak sześć minut później to oni cieszyli się z kolejnego trafienia autorstwa Ben Arfy, który tego dnia zaliczył hattricka. Końcówka tego spotkania to popis powracającego po dłuższej przerwie Sergiu "Sergieja" Morozana, który strzelił kolejne dwie bramki dla Naszej drużyny, z kolei gospodarze musieli zadowolić się również dwoma trafieniami i tak oto Meksykanie pokonali wyżej notowanego rywala 6:4.
Pozostałe wyniki oraz tabela w rozwinięciu (>>więcej)
Wyniki 6. kolejki II ligi MLPNH (8.11.2011) :
Felgus Meksyk - Concordia 94/95 6:4 (3:1)
1:0 M. Kurcbart 3’, 2:0 Ł. Sobczyński 5’, 2:1 S. Juzwuk 17’, 3:1 M. Kurcbart 18’, 3:2 S. Juzwuk 21’, 4:2 M. Kurcbart 28’, 4:3 S. Napierała 30’, 4:4 S. Juzwuk 34’, 5:4 S. Morozan 35’, 6:4 S. Morozan 40’.
czerwona kartka: J. Sadlik (Felgus Meksyk).
Nacynianka – PTK DB Schenker 2:6 (0:3)
Sanit - Contra 1:10 (1:3)
Tabela
| 1. | PTK DB Schenker | 5 | 11 | 23-11 | 3 | 2 | 0 |
| 2. | Milenium | 4 | 7 | 17-15 | 2 | 1 | 1 |
| 3. | Felgus Meksyk | 4 | 7 | 13-12 | 2 | 1 | 1 |
| 4. | Concordia 94/95 | 5 | 7 | 21-23 | 2 | 1 | 2 |
| 5. | Soft Processing | 4 | 6 | 16-14 | 2 | 0 | 2 |
| 6. | Nacynianka | 4 | 6 | 13-11 | 2 | 0 | 2 |
| 7. | Orchidea | 4 | 6 | 11-13 | 2 | 0 | 2 |
| 8. | Sanit | 5 | 6 | 20-29 | 2 | 0 | 3 |
| 9. | Contra | 5 | 4 | 16-14 | 1 | 1 | 3 |
| 10. | Black&Decker | 4 | 3 | 14-22 | 1 | 0 | 3 |
brawo panowie
michał brawo co się z tobą wczoraj stało jak chcesz to potrafisz brawo dla całej druzyny sergieja po powrocie jacka barana za dobre interwęcje na bramce man of the match Michal Kurcbart
swiete slowa.. jak chce to potrafi! oby tak dalej...
dobry mecz
"dobry mecz" to był test :) jak ktoś sie nie podpisuje to automatycznie wyskakuje autor "anonim" :)
takie małe nawiązanie do odwiedzających inne strony drużyn ligi ROW :)
wiadomo już który z naszych napastników chce przejść do drużyny Rodbudu Piaski?
ja stawiam na Nantiego :)
gdzie jest orzeł?? i najważniejsza sprawa gdzie jest srebrna kula Z tyskie pubu ????????????
pewnie nowy zawodnik Meksyku bawi się nią w pracy ! W średniowieczu byłby już bez ręki.
ej gościu to ja jestem prawdziwy uwolnij kropka nie ty
pomocy!!!jestem uwięziona,straciłam przytomność jak jeden z zawodników kopał we mnie !!!
Nanti strzelil gola Vibovitowi w ostatniej kolejce pierwszej ligi w Knurowie.. brawo! :)
Nie lichy wyczyn :)
| Inna » I liga | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| Mecze sparingowe | |||
| |||
| |||
|
| Najbliższa kolejka 1 |